Nakaz zapłaty – co to jest i jak działa?
Nakaz zapłaty to orzeczenie sądu wydawane w sprawach dotyczących roszczeń pieniężnych. Oznacza to, że jeśli np. przedsiębiorca domaga się od kontrahenta zapłaty określonej kwoty i złoży pozew, sąd może wydać nakaz zapłaty. Wówczas pozwany ma dwie możliwości: zapłacić całą kwotę wraz z kosztami procesu albo wnieść sprzeciw.
Postępowanie w sprawie nakazu zapłaty odbywa się bez udziału stron. Sąd opiera swoją decyzję wyłącznie na dokumentach dostarczonych przez powoda. Ma to na celu uproszczenie i przyspieszenie sprawy. Jeśli nie ma przeszkód prawnych, sąd wydaje nakaz zapłaty. Otrzymanie takiego nakazu nie znaczy więc, że powód wygrał już sprawę, a sąd przyznał mu rację. Z wydania nakazu wynika tylko, że roszczenie powoda było wystarczająco prawdopodobne, żeby sąd przekonał się do wstępnego uwzględnienia żądania. Dlatego też odwołanie się od takiego nakazu – określane sprzeciwem – jest stosunkowo proste.
Jednym z rodzajów postępowania, w którym może dojść do wydania nakazu zapłaty jest Elektroniczne Postępowanie Upominawcze (EPU). W tym trybie pozew składany jest online, a powód jedynie opisuje swoje dowody, bez konieczności ich dołączania. Dzięki temu uzyskanie nakazu zapłaty w EPU jest względnie łatwe.
Dla pozwanego nakaz zapłaty często jest pierwszą informacją o wniesieniu przeciwko niemu pozwu. Jeśli zgadza się z żądaniem powoda, może nie składać sprzeciwu, aby uniknąć wyższych kosztów sądowych oraz kosztów egzekucji komorniczej. W takim przypadku powinien jednak zapłacić żądaną kwotę w terminie wskazanym w nakazie.
Jak się bronić przed nakazem zapłaty?
Jeśli pozwany otrzyma nakaz zapłaty, ma prawo wnieść sprzeciw w terminie 14 dni od chwili odbioru korespondencji z sądu. Dla skuteczności sprzeciwu wystarczy krótkie pismo do sądu, w którym pozwany oświadczy, że nie zgadza się z nakazem (np. „Zaskarżam w całości nakaz zapłaty z dnia…”). Po wniesieniu sprzeciwu nakaz traci moc, a sprawa toczy się dalej w normalnym trybie. W większości wypadków będzie ona wtedy rozstrzygana na rozprawie, na której strony mogą się pojawić i podnosić argumenty na swoja korzyść.
Sprzeciw wnoszony w EPU jest nie ma z kolei tak istotnego wpływu na dalszy tok sprawy, ponieważ zgodnie z przepisami wniesienie takiego sprzeciwu sprawia, że sąd umarza całe postępowanie.
Niestety, wielu pozwanych nie reaguje na nakaz zapłaty. Jeśli nie złożą sprzeciwu, orzeczenie staje się prawomocne, a powód może dochodzić należności objętej nakazem za pośrednictwem komornika. Co ważne, informacja o możliwości wniesienia sprzeciwu jest jasno określona w treści nakazu.
Wbrew obiegowej opinii, nieodebranie przesyłki sądowej zawierającej nakaz zapłaty nie pozwala na uniknięcie procesu lub uniknięcie zapłaty należności. Jeśli powód wskaże poprawny adres pozwanego, a pozwany po dwukrotnym awizowaniu nie odbierze listu z sądu, to kolejnym krokiem w ramach tej procedury będzie doręczenie pozwanemu korespondencji przez komornika. Jednak w takim przypadku, jeśli komornik skutecznie doręczy pozwanemu nakaz zapłaty pod adres, który był wskazany w pozwie, wniesienie sprzeciwu nie będzie już możliwe. Od lipca 2023 r. w sytuacji opisanej powyżej sąd ma obowiązek przyjąć, że doręczenie było skuteczne wcześniej, to znaczy po dwukrotnym awizowaniu listu poleconego. W praktyce znaczy to, że pozwany otrzyma wówczas za pośrednictwem komornika nakaz zapłaty, którego nie będzie w stanie już zaskarżyć z uwagi na upływ 14-dniowego terminu od chwili doręczenia.
Postępowanie nakazowe
W określonych przypadkach, szczególnie w sporze pomiędzy przedsiębiorcami, może dojść również do wydania nakazu zapłaty w tzw. postępowaniu nakazowym; to orzeczenie jest trudniejsze do podważenia, niż omówiony wcześniej nakaz wydawany w postępowaniu upominawczym. Sąd może wydać nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym na podstawie dołączonej do pozwu umowy, dowodu spełnienia wzajemnego świadczenia niepieniężnego, dowodu doręczenia dłużnikowi faktury lub rachunku. Od takiego nakazu, inaczej niż w omówionych dotychczas przypadkach, pozwany może wnieść zarzuty; przepisy wymagają też przedstawienia równocześnie dowodów na poparcie tych zarzutów. Poza tym pozwany przy wnoszeniu zarzutów zobowiązany jest do uiszczenia opłaty sądowej, stanowiącej 3/4 opłaty sądowej od pozwu.
Podsumowanie
Nakaz zapłaty w profesjonalnej literaturze bywa czasem określany „propozycją rozstrzygnięcia” kierowaną do pozwanego. Jest wydawany w przyspieszonym trybie, bez rozprawy, na podstawie twierdzeń samego powoda; dla równowagi jednak sposób odwołania się od tego orzeczenia (sprzeciw) jest jednym z najprostszych środków zaskarżenia w postępowaniu cywilnym.
Choć zasadniczo sprzeciw od nakazu zapłaty nie jest trudny do sporządzenia, jego poprawne przygotowanie może mieć duży wpływ na sprawę. Jeśli sprawa toczy się pomiędzy przedsiębiorcami w tzw. postępowaniu gospodarczym, a także wtedy, gdy powodem jest konsument, a pozwanym przedsiębiorca, sąd zgodnie z przepisami zobowiązuje pozwanego do powołania wszystkich istotnych dla sprawy twierdzeń i przedłożenia wszystkich dowodów. Jeśli pozwany nie przedstawi jakiegoś dowodu na tym etapie sprawy, może później nie mieć możliwości powołania się na ten dowód, ponieważ sąd uzna go za spóźniony. Poza tym w każdym wypadku wydania nakazu zapłaty konieczne jest podniesienie zarzutów, których na późniejszym etapie zgodnie z przepisami prawa nie można już powołać (np. zarzut potrącenia, zarzut niewłaściwości miejscowej sądu). Z tego powodu warto przy sporządzaniu sprzeciwu od nakazu zapłaty skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, ponieważ twierdzenia i dowody zawarte w sprzeciwie mogą mieć ogromne znaczenie dla całego dalszego biegu sprawy.
