Zagadnienie równego traktowania w pracy często bywa mylone z mobbingiem czy dyskryminacją. Choć wszystkie te pojęcia dotyczą niepożądanych zachowań pracodawcy wobec pracownika, różnią się one zakresem i skutkami prawnymi.
Warto wiedzieć, czym dokładnie jest nierówne traktowanie w zatrudnieniu i jakie działania mogą stanowić jego przejaw.
Zobacz też: Obowiązki pracodawcy w związku z zawarciem umowy o pracę – informacja o warunkach zatrudnienia
Spis treści:
-
- Co oznacza równe traktowanie pracowników?
- Otwarte przyczyny nierównego traktowania
- Dyskryminacja bezpośrednia a pośrednia – czym się różnią?
- Kiedy zróżnicowanie nie jest dyskryminacją?
- Podsumowanie
Co oznacza równe traktowanie pracowników?
Zgodnie z art. 183a § 1 Kodeksu pracy, wszyscy pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie:
-
-
nawiązania i rozwiązania stosunku pracy,
-
warunków zatrudnienia,
-
awansowania,
-
dostępu do szkoleń i rozwoju zawodowego.
-
Zasada ta dotyczy w szczególności zakazu nierównego traktowania ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, poglądy, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, orientację seksualną czy formę zatrudnienia.
Innymi słowy – każdy pracownik powinien mieć równe szanse i być oceniany według tych samych, obiektywnych kryteriów.
Otwarte przyczyny nierównego traktowania
Wymienione w kodeksie przyczyny nierównego traktowania mają charakter otwarty i przykładowy.
Oznacza to, że pracownik może być dyskryminowany również z innych powodów, które nie zostały wprost wskazane w przepisach (np. z powodu wyglądu, miejsca zamieszkania czy sytuacji rodzinnej).
To, co istotne, to skutek działania pracodawcy – czy doprowadza on do gorszego traktowania danego pracownika w porównaniu z innymi w porównywalnej sytuacji.
Dyskryminacja bezpośrednia a pośrednia – czym się różnią?
Dyskryminacja bezpośrednia ma miejsce wtedy, gdy pracownik jest gorzej traktowany z powodu jednej z chronionych cech (np. płci, wieku, orientacji seksualnej).
Przykład: pracodawca odmawia awansu kobiecie tylko dlatego, że planuje założyć rodzinę.
Przykład przywołuje wyrok TSUE z 17 lipca 2008 r. (C-303/06) – dyskryminacja ze względu na niepełnosprawność może dotyczyć także sytuacji, gdy niepełnosprawna jest osoba bliska pracownika, np. jego dziecko.
Dyskryminacja pośrednia występuje natomiast wtedy, gdy pozornie neutralna zasada lub praktyka powoduje w rzeczywistości niekorzystne skutki dla określonej grupy.
Na przykład: ustalenie godzin pracy w sposób, który faktycznie uniemożliwia zatrudnionym rodzicom odbiór dzieci z przedszkola.
Jak wskazał TSUE w wyroku z 23 maja 1996 r. (C-237/94), wystarczy, że dane postanowienie może prowadzić do gorszej sytuacji określonej grupy – nie trzeba udowadniać, że już faktycznie to nastąpiło.
Zobacz też: Obowiązki pracodawcy w związku z wprowadzeniem pracy zdalnej
Kiedy zróżnicowanie nie jest dyskryminacją?
Nie każde różnicowanie pracowników będzie uznane za nierówne traktowanie.
Pracodawca ma prawo różnicować zatrudnionych, jeśli kieruje się obiektywnymi i zgodnymi z prawem kryteriami, np.:
-
-
wynikami pracy,
-
kwalifikacjami,
-
doświadczeniem zawodowym,
-
odpowiedzialnością na danym stanowisku.
-
Również szczególne traktowanie pewnych grup – np. kobiet w ciąży – nie jest dyskryminacją, lecz realizacją ustawowych zasad ochronnych (np. ochrony macierzyństwa).
Podsumowanie
-
-
Zasada równego traktowania obowiązuje w każdym etapie zatrudnienia.
-
Dyskryminacja może być bezpośrednia (wynikająca z cech osobistych) lub pośrednia (wynikająca z pozornie neutralnych praktyk).
-
Katalog przyczyn nierównego traktowania ma charakter otwarty.
-
Różnicowanie pracowników jest dopuszczalne, jeśli wynika z obiektywnych kryteriów i nie prowadzi do nieuzasadnionego pogorszenia sytuacji pracownika.
-
Masz wątpliwości, czy w Twoim miejscu pracy dochodzi do nierównego traktowania? Skontaktuj się z Doradztwem Podatkowym Graczyk – pomagamy ocenić sytuację, zebrać dowody i dochodzić swoich praw.
